Apartamenty nad morzem |Kamery |Deski podłogowe

- Wejdźcie podróżni - zachęcał

Komplety biżuterii |Kredyt mieszkaniowy |TotoMix

„— Wejdźcie, podróżni — zachęcał. — Pusto tu teraz i nudno. Przez sześć dni w tygodniu nie ma do kogo gęby otworzyć.
— A siódmego dnia — zagadnął żartobliwie Karol.
— O... siódmego! W każdą niedzielę rojno tu jak na najruchliwszej ulicy Nowego Jorku.
— A gdzież ci ludzie — zdziwił się Samuel
Heart.
— Gdzie Ktoś doniósł, że więcej złota ma być w głębi gór. Najpierw grzebali w dolinie French Creek...
— I dużo znaleźli — zapytał Abel.
—Jedni mniej, drudzy więcej. Jak to zwykle bywa. Później poszła plotka, że gdzie indziej można wybierać nuggety garściami. Rzucili wszystko i pognali, ale na niedziele wracają. Nic w tym dziwnego, mój lokal jest jedyny w obrębie stu mil. Wejdźcie. Pierwszą kolejkę
ja stawiam!
Skłonił się elegancko i wykonał zapraszający
gest.
— A poza tym — dodał — dowiecie się mnóstwa szczegółów, o których każdy nowo przybyły powinien wiedzieć, bo inaczej zginie tu z kretesem. O! — wykrzyknął — jest i miss!
—To moja żona — wyjaśnił Abel Heart.
— Bardzo przepraszam, wygląda tak młodo. O, i dziecko! — ucieszył się nagle. — Wejdźcie wszyscy. Dla każdego coś znajdę.
Cofnął się do wnętrza, a za nim wkroczyła cała gromadka wędrowców.
Wnętrze nie miało wyglądu typowego saloonu, było czymś pośrednim między karczmą a sklepem, odpowiednikim przedsiębiorstwa, jakie oglądali nad Cheyenne, ale bardziej eleganckim. Bufet był właśnie taki, jaki przeciętnie spotyka się w saloonach na Wschodzie, z blatem obitym lśniącą blachą, z kurkami do piwa i wgłębieniem do mycia naczyń. Za bufetem stała solidna szafa pełna butelek o kolorowych etykietach. W sumie — jak na te zapadłe strony — zdumiewający luksus.“(4)

<<<< Jedyną trudnością było | - Doktor majację - zawołało >>>>

Betsson |Wakacje |hotele kotlina kłodzka