hotele zakopane |projektowanie graficzne |roboty ziemne

Po powrocie z Krakowa dostukałam

Perfumy Nina Ricci |Expom.com.pl |Historia kamer

„Po powrocie z Krakowa dostukałam się do mieszkania na Puławskiej. Aniuta blada, mizerna. Przeniosła broń do
K«tta, wróciła. Rozchorowała się i musiała poleżeć u znajomych na Długiej (w tej właśnie „melinie"), ale nie miała przez kogo mnie zawiadomić, bo wszyscy też byli zagryIni ni, nikt nie wychodził przez kilka dni na ulicę.
— A ja czekałam jak głupia.
— Tak — zdziwiła się. — Po co
— Na pewną idiotkę.
— Przepraszam cię wobec tego. Siła wyższa. Na drugi raz zwlokę się, choćbym miała sto stopni gorączki.
— Ty wszystko wiesz, Aniuta. Ale nie wiem, czy słyszałaś o odbiciu więźniów pod Arsenałem. Dzięki temu, że tam czekałam na ciebie, widziałam. Co to byli za chłopcy
— Z moich okien słychać było strzały. Odbili, wiem. Ale nie ma już Rudego i Alka. Rudy, skatowany na śledztwie w gestapo, umarł wkrótce po odbiciu przez kolegów, Alek, ranny pod Arsenałem, zmarł tego samego dnia co Rudy. Został jeszcze Zośka...
Nie znałam tych chłopców. Aniuta spotykała się z nimi na jakichś zebraniach i prywatnie u jednej z koleżanek. Chyba nie znałam żadnego chłopaka z harcerskich „Szarych Szeregów" 6, a już na pewno nie widziałam ani Rudego, ani Alka.
Chcę jakoś oderwać Aniutę od tych bolesnych spraw i doprawdy nie wiem, o czym mogę z nią w tej chwili mówić. Wiemy, rozumiemy to, że trzeba ginąć, a jakże ciężko pogodzić się ze stratą bliskich nam ludzi. Codziennie tak ktoś od nas odchodzi.“(10)

<<<< W Tbilisi sytuacja była | upada Pod jednym wszakże >>>>

Obieraczka do ziemniaków |mieszkania kraków |Piece